Turystyka uzdrowiskowa staje się w szybkim tempie wyspecjalizowaną gałęzią turystyki zdrowotnej. Wraz ze zmianami stylu naszego życia i rosnącym zapotrzebowaniem na usługi o charakterze prozdrowotnym, w większości polskich uzdrowisk można zaobserwować pozytywną interakcję. Rewitalizacji są poddawane epokowe obiekty, parki zdrojowe, architektura towarzysząca. Nowe struktury buduje się w oparciu o pierwotne, zabytkowe założenia. Bazy zabiegowe w sanatoriach, klinikach i szpitalach uzdrowiskowych wzbogacane są o nowoczesne wyposażenie. Standard pobytowy nie ustępuje wielogwiazdkowym zagranicznym hotelom. Oczywiście nie we wszystkich miejscowościach uzdrowiskowych działania te przebiegają w jednakowym tempie, nie wszędzie włodarze miejscowości i właściciele firm uzdrowiskowych mają takie same możliwości i środki finansowe. Ale rynek turystyki uzdrowiskowej, tak samo jak każdy inny, nie jest otoczony próżnią i będzie się wypełniał coraz sprawniej działającymi mechanizmami pracującymi dla zdrowia. Coraz liczniejsze i w pełni profesjonalne zaplecze dla krótkotrwałych pobytów wypoczynkowych, rekreacyjnych, klimatycznych lub krajoznawczych jest dowodem bezpośrednim, iż uzdrowiska definitywnie zmieniają swój charakter. Usługi uzdrowiskowe są skutecznie łączone z innymi formami pobytów. To tylko jeden, ale znaczący element przewagi konkurencyjnej na rynku turystycznym. Chętnie przyjeżdżają do polskich uzdrowisk kuracjusze zagraniczni. Nie tylko z powodu niższych cen, ale przede wszystkim ze względu na wysokie standardy leczenia i obsługi. Wykorzystujmy to bogactwo dla zdrowia. Również dlatego, że mamy do polskich uzdrowisk najbliżej.